„Footloose” nie jest głupawą opowiastką o rock'n'rollu

W Teatrze Muzycznym w Poznaniu trwają przygotowania do musicalu „Footloose”. Premiera w kwietniu przeszłego roku. Z reżyserem spektaklu Jerzym Janem Połońskim musicalove.info rozmawia o poznańskiej scenie, zakazie tańca, pomyśle na „Footloose” oraz castingu.

muscialove.info: Około sześćdziesięciu wyreżyserowanych spektakli, musicali, koncertów, programów telewizyjnych, do tego role filmowe i teatralne. Teraz wyreżyseruje Pan musical „Footloose” w Poznaniu. Przy tak ogromny dorobku jakie miejsce zajmie w Pana karierze ta produkcja?

Jerzy Jan Połoński: Mówi się, że aktor jest tak dobry, jak jego ostatnia rola. Myślę, że podobnie jest z reżyserem. Staram się zawsze pracować z pasją i dać z siebie jak najwięcej. Oczywiście nie może być tak, że każdy spektakl będzie spektakularnym sukcesem. Zawsze coś może być lepiej. To właśnie stanowi dla mnie bodziec do dalszego rozwoju. Moim marzeniem i celem w życiu - czego nie ukrywałem - jest reżyserowanie musicali. Czuję tę formę. Wypowiadanie się przez śpiew, muzykę i ruch jest wyjątkowe. Po mojej ostatniej przygodzie w Teatrze Muzycznym w Poznaniu, musicalu „Madagaskar”, polubiłem tę scenę, ludzi tam pracujących i tę energię, która tam kipi. To fajne miejsce nastawione na swój rozwój i warto w nim być.

Dla mnie „Footloose” nie jest kolejną „głupawą” opowiastką o rock&rollu z muzyką, która ma już swoje lata; musical ten kryje dość ciekawy problem, który wciąż jest aktualny, uniwersalny. To temat równouprawnienia kobiet i mężczyzn, sprzeciwu wobec patriarchalnego porządku świata i buntu młodych przeciwko wprowadzanym zakazom. Kwestia zakazywania dzieciom różnych rzeczy jest obecna odkąd ludzie mają dzieci. I obecna będzie nadal. W "Footloose" pastor mówi jedno ciekawe zdanie „Jeśli nie zaczniemy ufać naszym dzieciom, jak mają stać się godnymi zaufania?” Chcę zrobić spektakl o tym, że nie da się nic stworzyć bez wzajemnego szacunku dla siebie, zaufania.

Będzie to już czwarta wersja musicalu "Footloose" w Polsce. Jaki ma Pan pomysł na realizację tego musicalu?

Zdaję sobie sprawę, iż nie mogę liczyć, że piosenki z 1984 roku będą robić wrażenie. Siła "Footloose" polega na możliwości zagłębienia się w relacje pomiędzy postaciami i stworzenie wspaniałych aktorskich kreacji, tworząc jednocześnie przejmującą opowieść o dojrzewaniu i pewnych mechanizmach, które nami rządzą. Materiał w połączeniu z kameralnością poznańskiej sceny daje nam tę możliwość. Chcę zrobić mądry spektakl, korzystając bardziej ze środków teatru dramatycznego. To będzie wspaniała przygoda.

Czy niewielka scena TM w Poznaniu będzie stanowić przeszkodę dla realizacji musicalu?

Ta scena ma coś w sobie. Przez te ograniczone możliwości zmusza do kreatywności. Może być bodźcem do tego, że powstanie "Footloose", którego jeszcze nikt nie zrobił. Ja się tej sceny nie boję.

Ogłoszony został casting do musicalu. Kogo szukacie? Czy dzięki musicalowi "Footloose" mają szansę zaistnieć młodzi aktorzy, dotychczas mało znani publiczności?

Mamy otwarty casting na trzy kluczowe postaci Rena, Chucka i Ariel. Mam nadzieję, że pojawią się jakieś osoby, które nas zadziwią. Ostatnio rozmawialiśmy z Jackiem Mikołajczykiem, że coraz częściej na castingach pojawiają się nowe i nieznane twarze. Ci ludzie potrafią być wspaniali i wszechstronnie utalentowani. Liczę, że i tu się tak stanie. I pojawi ktoś do kogo wyciągniemy rękę i pomożemy w starcie.

Footloose miał mocne wejście. Dyrektor Teatru Muzycznego w Poznaniu Przemysław Kieliszewski ogłosił zakaz tańca. Czy wyobraża Pan sobie świat bez tańca?

Nie wyobrażam sobie tego. W tańcu jest coś pierwotnego. Ludzie zanim zaczęli konwersować, porozumiewali się dźwiękami i ruchem, tańcem. Nawet ruszająca się noga przy "Ona tańczy dla mnie", choć możemy się zżymać na disco polo, to jest to coś instynktownego. Taniec jest wpisany w nas - ludzi. Ktokolwiek by tego nie zakazał, to taki zakaz nie może się udać. Możemy nie mówić, ale tańczyć musimy.

Zdjęcie w tekście. Zrzut z filmu Footloose (2011) Spyglass Entertainment/MTV Films/Paramount Pictures

footllloawjpg