Koncert emocji i wzruszeń. Sondheim Marcina Wortmanna.

Wspólnie z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej pod dyrekcją Piotra Sułkowskiego, Marcin Wortmann zabrał publiczność w podróż przez muzyczny świat Stephena Sondheima.

Wybór utworów nie był przypadkowy. W musicalowych songach pojawiały się motywy relacji międzyludzkich, miłości, fascynacji, uczuć i emocji. Zabrzmiały m.in. “Epiphany” i niesamowita “Johanna” z “Sweeny Tood”, “Someone is waiting”, “Multitude of Amy’s” i dynamiczne “Being Alive” z “Company”. Cudownie zaśpiewany “In praise of women” z musicalu “A little night music”, dopełnił song z tego samego spektaklu “You must meet my wife” zaśpiewany w duecie z Agnieszką Przekupień.

Niesamowite wrażenie pozostawiły wykonania “Everybody says don’t” z “Any can whistle” oraz “Ariadne” z “The Frogs”.

Wiele wzruszeń dostarczyło wykonanie “Is this what you call love” z “Passion”.

W związku z tym, że koncert “Sondheim Symfonicznie” był koncertem doktoranckim Marcina Wortmanna, aktor pozwolił sobie na eksperyment… naukowy. Utwór “No one has ever loved” zaśpiewał… dwukrotnie! Pierwszy raz klasycznie (i co ważne z wyłączonym mikrofonem!), wykorzystując swoje klasyczne wykształcenie, a drugi raz musicalowo, z pełnią emocji i całą dramaturgią, z której dobrodziejstw korzystają aktorzy musicalowi.

Na koniec koncertu - na bis - Wortmann pozwolił sobie na większy luz, śpiewając “The Day off” z “Sunday in park with George” w rewelacyjnym tłumaczeniu Daniela Wyszogrodzkiego

Niestety, koncert “Sondheim Symfonicznie" był jednorazowym wydarzeniem. Może jednak, któraś z polskich sal koncertowych pokusi się o ściągnięcie programu do siebie, bo takich koncertów się nie zapomina. Tego typu przedsięwzięcia pokazują złożoność gatunku jakim jest musical. Udowadniają, że połączenie sztuki aktorskiej ze śpiewem i tańcem, staje się nośnikiem wielu, często skomplikowanych, emocji.

W wielu wywiadach Marcin Wortmann podkreślał, że jednym z celów jego koncertu jest przybliżenie dorobku Sondheima. Trzeba przyznać, że wziął na siebie odpowiedzialną rolę. Stephen Joshua Sondheim, amerykański kompozytor musicali oraz autor tekstów piosenek, urodził się w 1930 roku. Napisał również teksty do kilku musicali innych kompozytorów (West Side Story, Gypsy, Do I Hear a Waltz?). Laureat nagrody Pulitzera za scenariusz do musicalu "Niedziela w parku z Georgem". W 1991 odebrał Oscara za najlepszą piosenkę Sooner or Later (zaśpiewaną przez Madonnę) do filmu Dick Tracy.

Marcin Wortmann ma na swoim koncie 17 różnych tytułów musicalowych i blisko 3,5 tysiąca zagranych spektakli. Gra na skrzypcach, tańczy, jest śpiewakiem operowym, wokalistą jazzowym. W tym sezonie oglądamy go w "Pilotach", "Nędznikach" i "Doktorze Żywago".