Uczennice Edyty Krzemień i Damiana Aleksandra oczarowały musicalem

Na Pierwszym Koncercie Musicalowym w Akademii Muzycznej im. Jana Paderewskiego w Poznaniu zabrakło wolnych miejsc. Ponad 150 osób - w tym część na stojąco - obejrzało występ studentek pierwszego roku Wydziału Wokalno-Aktorskiego specjalność musicalowa.

Musical na Akademii Muzycznej w Poznaniu pojawił się - w tym roku akademickim - jako odpowiedź na zmianę profilu działalności teatrów muzycznych, operowych i dramatycznych w Polsce, a co za tym idzie na rosnące zapotrzebowanie na artystów gatunku, zyskującego z każdym rokiem na popularności.

Studentki po trzech miesiącach nauki m.in. pod czujnym okiem (uchem) Edyty Krzemień i Damiana Aleksandra pierwszy raz stanęły na scenie, zabierając publiczność w musicalową podróż. Klaudia Krupa, korzystając z niesamowicie silnego głosu, zaśpiewała "All that jazz" z musicalu "Chicago" oraz porywającą i pełną ekspresji "Szybę" z "Metra". Pełna wokalnego uroku Julianna Myler z radością przekonywała, że jest zakochana w "Wonderful Guy" (musical "South Pacific"), a w drugiej części z niezwykłą delikatnością zabrała słuchaczy "Somewhere", w szlagierze z musicalu "West Side Story".

Zuzanna Kaczmarek zaskoczyła klasycznym brzmieniem w "The Light in The Piazza" (z musicalu pod tym samym tytułem). W "With you" z musicalu "Ghost" genialną barwą głosu zbliżyła się do profesjonalnego wykonania tego utworu. Anna Kurdybacha na warsztat wzięła "Dyin' Ain't So Bad" (musical "Bonnie&Clyde") oraz "Someone Else's Story" z musicalu "Chess". Oba songi zabrzmiały dojrzale, emocjonalnie i niesamowicie czysto. Barbara Orłowska w "On my own" z "Nędzników" udowodniła, że już niedługo (po studiach) spokojnie będzie mogła dołączyć do obsady musicalu. W "Modlitwie Esmeraldy" z "Dzwonnika z Notre Dame" zaczarowała słuchaczy niskim dźwiękami.

Na scenie pojawili się również nauczyciele. Edyta Krzemień zaśpiewała "Lovers" z filmu "House of Flying Daggers", a Damian Aleksander song z musicalu "Nine" granego w Teatrze Muzycznym w Poznaniu. W finale w duecie zaśpiewali "The prayer" (Celine Dion i Andrea Bocelli).

- Mam nadzieję, że z tych młodych ludzi pojawi się kiedyś jakiś narybek - powiedział dla musicalove.info Damian Aleksander. - Mam nadzieję, że to będzie ich pasją. To są fajne dziewczyny. Widać w nich potencjał.

- Daje mi to radość, że to się udaje - dodaje Edyta Krzemień. - Będę bardzo szczęśliwa jak już będą pracować, znajdą swoje miejsce. Nie gram przed moimi uczniami wielkiego profesora. Jesteśmy na równi. Mogą mi zaufać i czerpać z mojego doświadczenia, kreując swoją twórczość.

Dziekan Wydziału Wokalno-Aktorskiego prof. dr hab. Marek Moździerz - widząc ogromne zainteresowanie koncertem - zapowiedział, że kolejny koncert musicalowy nie odbędzie się już w Sali Kameralnej, ale... w dużej Auli Nova. Trzymamy za słowo!

Zdjęcia z koncertu 8 stycznia 2018 (autor musicalove.info)

akademia4jpgakademia2jpgakademia6jpgakademia3jpg
akademia7jpg
akademia8jpg