Załamane kobiety w warszawskiej Rampie

Musical „Kobiety na skraju załamania nerwowego” wg słynnego filmu Almodóvara już w dniu premiery na Broadwayu w 2010 roku okrzyknięto międzynarodowym sukcesem. Jego wystawienie w Teatrze Rampa to polska prapremiera.

Twórcami musicalu są młodzi wybitni artyści znani z wykreowania widowiska "Rapsodia z demonem" z przebojami Queen oraz rock opery "Jesus Christ Superstar". Całość reżyseruje Dominika Łakomska, autorami inscenizacji są Jakub Wocial oraz Santi Bello, który również opracował choreografię. Artystom towarzyszy band pod kierunkiem Jana Stokłosy, który odpowiada za całą stronę muzyczną spektaklu.

Film Pedro Almdóvara „Kobiety na skraju załamania nerwowego” przyniósł jego twórcy wiele nagród i otworzył drogę do światowej kariery. Słynny obraz stał się inspiracją dla Jeffreya Lane'a i Davida Yazbeka do stworzenia musicalu o tym samym tytule, który od premiery na Broadwayu w 2010 roku okrzyknięto międzynarodowym sukcesem. Musical do tej pory jest wystawiany zarówno w Nowym Jorku jak i w Londynie. - Jesteśmy dumni, że Teatr Rampa jako pierwszy w Polsce i 3 na świecie będzie prezentował ten wyjątkowy tytuł.

- Spektakl obfituje w nagłe, dramatyczne zwroty akcji. Przeplecione są one przezabawnymi dialogami, które były mocną częścią składową musicalu. To, że tak świetnie wypadły jest niewątpliwie zasługą znakomitej obsady, jak i autora przekładu – Jacka Mikołajczyka - pisze Dorota Jurek w kulturalnechmedia.pl

Musical w Rampie to także technologiczne nowinki, w tym mapping przygotowany przez Noiz Label.

- Dzięki niemu na oczach widzów, konstrukcje sceniczne przeobrażały się odpowiednio do tego co działo się na scenie - pisze Dorota Jurek w kulturalnemedia.pl. - Mapping miał duży wpływ na dynamikę akcji, intensyfikował emocje płynące ze sceny.

700x600-toheight-90-_zed9258jpg

Musical „Kobiety na skraju załamania nerwowego” opowiada o perypetiach kilku kobiet uwikłanych emocjonalnie w relacje z Ivanem. Cały galimatias poznajemy z perspektywy Pepy - wieloletniej kochanki Iwana porzuconej przez niego dla „nowszego modelu”. Kilkanaście lat temu ten sam cios zadał swojej żonie Lucii, którą pozostawił dla Pepy. Tym razem sytuacja wydaje się być bardziej dramatyczna, ponieważ ledwo porzucona kochanka dowiaduje się, że jest w ciąży.Komiczne sytuacje i relacje między różnymi kobietami: wściekłą i nieobliczalną byłą żoną, porzuconą i nadal zakochaną Pepą oraz dwulicową aktualną kochanką nie tylko opisują każdą z bohaterek, ale także dużo mówią o zmiennej i pełnej skrajności naturze kobiet. W sposób zabawny i dramatyczny jednocześnie opowiada o nich życiowy, barwny i kobiecy musical przygotowywany w Teatrze Rampa.

rampajpg

(W tekście wykorzystano materiały prasowe Teatru Rampa)